OBÓZ SZKOLENIOWY W PUSZCZY

W dniach 06.06.2011 – 10.06.2011 roku osiemnastu uczniów ZSP w Solcu nad Wisłą wzięło udział w „Młodzieżowym obozie szkoleniowym z zakresu ratownictwa i bezpieczeństwa powszechnego”. Obóz odbył się w ramach realizacji Programu Operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.
Przedsięwzięcie miało charakter skoszarowany w każdym tego słowa znaczeniu. Wraz z uczniami klas mundurowych innych szkół, m.in. z Chełma, Dubienki, Zamościa, Nałęczowa, Zakrzówka, mieszkaliśmy pod namiotami wojskowymi rozłożonymi w Puszczy – miejscowości położonej około 15km od granicy polsko-ukraińskiej. Nazwa miejscowości oddaje charakter miejsca, gdyż w okręgu 3km od tego miejsca nie ma żadnych znaków cywilizacji, a wkoło znajdują się tylko lasy i woda.
Byliśmy pod opieką wysoce wykwalifikowanych instruktorów z różnych dziedzin. Uczestniczyliśmy w ośmiu czterogodzinnych cyklach szkoleniowych, m.in. z zakresu ratownictwa medycznego, ratownictwa wodnego, strzelania z broni pneumatycznej, wspinaczki górskiej, samoobrony, sytuacji kryzysowych i zagrożeń terrorystycznych, a także byliśmy na granicy polsko-ukraińskiej, aby bliżej zapoznać się z funkcjonowaniem strefy przygranicznej i pracy Straży Granicznej. W wolnym czasie do dyspozycji mieliśmy kąpielisko wraz z kajakami i rowerkami wodnymi, jak również mogliśmy skorzystać z lekcji nauki jazdy na czterokołowcach przeprawowych, wykorzystywanych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. W pobliżu mieliśmy również boisko do piłki nożnej, oraz siatkówki.
Każda ze szkół stanowiła grupę, na której czele stał starszy grupy. Obowiązywały elementy musztry, a apele poranne, południowe i wieczorne, „cap sztyk”, warty nocne, czy poranne zaprawy o godzinie 6 stały się dla nas chlebem powszednim. Pogoda dopisywała nam z wyjątkiem ostatniego dnia obozu, gdzie zawitał deszcz i burza. Na koniec instruktorzy zorganizowali nam nocny bieg na orientację, z końcowym zadaniem do wykonania. Upozorowana została sytuacja ratowania człowieka nad wodą, gdzie w ekstremalnych warunkach, pełnym umundurowaniu musieliśmy wejść do wody, przy pomocy pojazdu wodnego dostać się do poszkodowanego i udzielić mu pomocy. Instruktorzy, aby utrudnić zadanie wywierali na wszystkich ogromną presję, aby sprawdzić umiejętność naszej pracy w grupie i podwyższonym stresie. Na szczęście poradziliśmy sobie z postawionymi przed nami celami.
Obóz oprócz poszczególnych szkoleń, nauczył nas również przede wszystkim współpracy, przełamywania własnych słabości oraz radzenia sobie w sytuacjach bez wyjścia. Zawarliśmy wiele nowych znajomości i poznaliśmy niesamowicie ciekawych ludzi, którzy na tydzień oderwali się od swojej pracy by szkolić nas. Wśród instruktorów byli m.in. antyterroryści, funkcjonariusze MSWiA – szkolący żołnierzy do służby w Afganistanie, funkcjonariusze Straży Granicznej, ratownicy medyczni, wodni i inni. Na koniec wręczono nam zaświadczenia ukończenia obozu szkoleniowego. Była to dla nas niezwykła przygoda, która z pewnością długo zostanie w naszej pamięci. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczyniają się do powstawania tego typu działań.
Jakub Poniatowski, klasa IIe

Może Ci się również spodoba